Biuro karier
Rekrutacja
Kontakt
Wyższa Szkoła Promocji


Logowanie studentów
Użytkownik
Hasło
 

Patroni






           Fraszka na dziś:
          


Wielka Czerwcowa Majówka - Reportaż

 

Wielka Czerwcowa Majówka organizowana przez Wyższ± Szkołę Promocji to impreza, której się nie zapomina. Tegoroczna majówka odbyła się 11 czerwca nad Zalewem Zegrzyńskim, w o¶rodku Emper Yacht i została poł±czona z drugimi już regatami o Puchar Rektora WSP.

Regaty rozpoczęły się o godz. 12.00 i startowało w nich 6 załóg – 3,4 i 5 osobowe. Pogoda sprzyjała drużynom, było wietrznie i od czasu do czasu zza chmur wygl±dało słońce. Podczas regat odbyło się 5 wy¶cigów, a każdy z nich trwał około 30 – 35 minut. Już od startu widać było zacięt± rywalizację między trzema drużynami. Zwyciężyła załoga 3 osobowa „Jeste¶my w barze”, która wygrała aż 4 wy¶cigi. Po zakończeniu regat trzy pierwsze załogi zostały udekorowane medalami i Pucharem Rektora WSP.

Kiedy na Zalewie toczyła się ostra rywalizacja, na plaży inni uczestnicy majówki grali w siatkówkę. W¶ród nich znalazły się dwie drużyny, które grały przez 4 godziny z krótk± przerw± na schłodzenie organizmu. Dla chętnych były też zawody w strzelaniu z łuku. Strzały leciały wszędzie, nawet trzy metry nad tarcz±, wbijaj±c się w drzewo.

Do dyspozycji majówkowiczów były też 3 osobowe łódki wiosłowe, które cieszyły się dużym wzięciem. Jednak nie wszyscy okazali się dobrymi „marynarzami”. W¶ród nich znaleĽli się i tacy, których ekwipunek z bliżej nieokre¶lonych powodów znalazł się za burt±. Na brzegu okazało się, że niezbędna będzie pomoc koleżanek, które wspaniałomy¶lnie użyczyły pływakom fragmentów swojej garderoby.

Tuż o zachodzie słońca czekała wszystkich kolejna atrakcja – szanty. Członkowie zespołu przypominali starych marynarzy, którzy wygl±dali jakby przed chwil± zeszli na brzeg po 5 latach żeglugi, zaliczaj±c każd± tawernę w porcie. Przyjemnie było posłuchać prawdziwych szant na tle purpurowego słońca znikaj±cego w tafli wody.

Oficjalna impreza dobiegła końca około godz. 23.00, ale to nie oznaczało końca zabawy. Studenci bawili się cał± noc piek±c kiełbaski na grillach i wspominaj±c ubiegłoroczny, równie udany pobyt nad Zalewem. Jednak wszystko, co dobre, szybko się kończy. Sesja za pasem, więc trzeba było wracać…



Kliknij na zdjęciu aby obejrzeć je w powiększeniu ...