Biuro karier
Rekrutacja
Kontakt
Wyższa Szkoła Promocji


Logowanie studentów
Użytkownik
Hasło
 

Patroni






           Fraszka na dziœ:
          


Kobiety na scenie

 

Wszystkie możliwe kolory włosów i inne przyciągające męski wzrok kobiece atrybuty mogliśmy zobaczyć na scenie gościnnego teatru Viva Art w Pałacu Kultury i Nauki podczas kolejnego spotkania kabaretowego Wyższej Szkoły Promocji, które odbyło się 7 marca, czyli w wigilię znanego święta.

Kabaret „Szum” to prawdziwy ewenement na polskiej scenie kabaretowej - i nie tylko - pod względem proporcji płci, zgodnych z postulatem wielu środowisk walczących o udział kobiet w życiu publicznym. Widowisko w wykonaniu samych Pań okazało się doskonałym pomysłem na kabaretowy wieczór.

Fani prawdziwego kabaretu, którzy dotarli na spotkanie mimo niesprzyjającej aury zafundowanej nam przez wiosnę tej zimy, znów się nie zawiedli. Z założenia recenzja wydarzenia powinna zawierać elementy krytyki. I tu jest wyraźna trudność. Jeśli bowiem świetna gra aktorska, bardzo dobre teksty, pomysłowo zaaranżowane piosenki oraz interakcja z widzem to powody do krytyki, to podnoszę je głośno i dosadnie.

A teraz na poważnie - refleksja szerszej natury. Obserwując polskie kabarety, z żalem dostrzegam pewną prawidłowość, polegającą na wyraźnym deficycie pointy w skeczu. Ciekawe rozpoczęcie, śmieszny „środek” i ... tyle. Cóż, może widz powinien dopowiedzieć sobie resztę?

Powracając do ostatniego wieczoru, wniosek jest jeden: zagłębie polskiego kabaretu - Zielona Góra znów nie zawiodła. Panie pokazały wysoki poziom artystyczny i wysoką szkołę humoru, podnosząc poprzeczkę kolejnemu kabaretowi, który zobaczymy już za miesiąc.

Skoro apetyt rośnie w miarę jedzenia, to rozsmakowany po raz kolejny i już wygłodniały czekam (i chyba nie tylko ja) na kolejnego gościa kabaretowej sceny Wyższej Szkoły Promocji.

Szymon Obrostek